dworek

Schyłek okresu gospodarki centralnie planowanej oznaczał między innymi odzyskanie przez Polaków perspektywy sięgnięcia w całkowitej skali po indywidualną przedsiębiorczość względem budowy budynków. Przez dekady budowa domków jednorodzinnych była odsunięta na dalszy plan względem priorytetów „władzy ludowej” jakimi była budowa budynków wielorodzinnych, w których po dziś dzień rezyduje miażdżąca ilość mieszkańców Polski. Przed 1989 rokiem i tak żaden człowiek na to nie narzekał ponieważ była to jedyna perspektywa osiedlenia się „na swoim”. Jednakże po 1989 otworzyły się nowe perspektywy i indywidualny rynek budowlany ruszył galopem.